Cesarz Akihito pożegnał się z poddanymi

Cesarz Japonii, Akihito podczas swojego przemówienia z okazji urodzin, wygłoszonego do ponad 80 tys. osób przybyłych do Pałacu Cesarskiego w Tokio, pożegnał się z poddanymi. W kwietniu przyszłego roku planowana jest abdykacja cesarza – pierwsza od ponad 200 lat – a chryzantemowy tron obejmie jego najstarszy syn, książę Naruhito.

Należy sądzić, że Japończycy dobrze będą wspominać tego monarchę. Zostanie im z pewnością w pamięci obraz cesarza dążącego do wyjaśnienia, ujawnienia ciemnych kart z historii Japonii (zwłaszcza niechlubnych czynów japońskiej armii w krajach okupowanych podczas ostatniej wojny). Cesarza troszczącego się o poszkodowanych, ofiary klęsk żywiołowych, odwiedzającego ludzi w miejscach ewakuacji (zwłaszcza po ostatniej najwięszej – tragedii w Fukushimie). Jakie będzie panowanie księcia Naruhito, jaką nazwę ery cesarskiej przyjmie? Dowiemy się już za kilka miesięcy.

Mam osobiste wspomnienia z cesarzem Akihito z krótkiej, może minutowej rozmowy z monarchą na dziedzińcu Zamku Królewskiego na Wawelu w 2002 – ale o tym napiszę już przy innej okazji.

Czytaj: artykuł w Rzeczpospolitej.

0